NOWOŚĆ w ofercie!

czwartek, 10 listopada 2016
Kochani Rodzice,

Marzycie o sesji dla  Waszego noworodka innej niż wszystkie?
Nie lubicie pozować w studiu na sztucznym tle?
Nie podobają Wam się te wszystkie gadżety, czapeczki i ubranka, które wykorzystuję podczas sesji noworodkowej ale jednocześnie chcecie mieć piękne zdjęcia ukochanego dziecka z Waszych pierwszych wspólnych chwil razem?
A może po prostu uważacie, że pierwsze dwa tygodnie życia to za wcześnie na taką sesję i chcielibyście zdjęcia w późniejszym terminie?

Mam coś specjalnie dla Was!

Od dzisiaj rozszerzam swoją ofertę o sesje noworodkowe typu LIFESTYLE.
Już szybciutko tłumaczę co to jest fotografia lifestyle i czym te sesje będą różniły się od studyjnej sesji noworodkowej.

Najpierw trochę teorii z Wikipedii:
„Fotografia lifestyle jest rodzajem fotografii, którego celem jest dokumentowanie życia w sposób rzeczowy i artystyczny poprzez łapanie autentycznych, zwykle niepozowanych chwil w momencie kiedy się one zdarzają".

Lifestyle to gatunek fotografii, która polega na ukazaniu ludzi w prawdziwych sytuacjach życiowych. Lifestyle jest bardzo podobny do reportażu z tą jednak różnicą, że wszystkie pokazywane na zdjęciach ważne momenty, Wasze PRAWDZIWE, codzienne życie zostaną ukazane w artystyczny sposób.

Jak to będzie wyglądało w praktyce?

Od teraz jadąc do Was nie będę zabierała ze sobą pufy do pozycjonowania noworodka, teł ani oświetlenia.
Jeśli zaprosicie mnie do Waszego domu na sesję, to zostanie ona wykonana właśnie w stylu lifestyle (trochę masło maślane ;).
A więc będę robiła zdjęcia reportażowe ale okraszone moją artystyczną wizją.
Będzie naturalnie, bez pozowania, zrobię szerokie i wąskie kadry, pokażę Waszą bliskość, uczucia, Waszą codzienność z maluszkiem.
Obawiacie się, że macie za ciasne, mało fotogeniczne mieszkanie? Zupełnie niepotrzebnie!
Mieszkanie na zdjęciach będzie tylko tłem. To Wy i Wasze uczucia będą na pierwszym planie.
I, co dla niektórych rodziców bardzo ważne, taka sesja nie musi odbyć się w pierwszych dwóch tygodniach życia dziecka. Spokojnie możemy wykonać ją jak dziecko ma nawet miesiąc!

To tyle nowości.
Wkrótce będą kolejne ale wszystko po kolei ;)

P.S. W ofercie nadal pozostają noworodkowe sesje studyjne, na które zapraszam do siebie.

M&E&M&M

poniedziałek, 7 listopada 2016
Z tą sympatyczną rodziną spotkałam się drugi raz. Tym razem wybraliśmy się do parku na jesienny spacerek. A, że pogoda tej jesieni nas nie rozpieszcza tym bardziej cieszę się, że sesja się udała i będzie piękną pamiątką. Uwaga! 27 desek zawiśnie na ścianie tworząc niezwykle oryginalną galerię zdjęć :)